top of page
Szukaj

Kazbek 2017

  • Zdjęcie autora: Krzysztof Sabaciński
    Krzysztof Sabaciński
  • 5 gru 2017
  • 2 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 6 gru 2017

Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku lecz tak na prawdę nie od nóg to zależy tyko od serca. "Bo najciężej jest ruszyć. Nie dojść, ale ruszyć. Dać ten pierwszy krok. Bo ten pierwszy krok nie jest krokiem nóg, lecz serca. To serce najpierw rusza, a dopiero nogi za nim zaczynają iść" pisał Wiesław Myśliwski. I tak zaczęła się również ta przygoda. Najpierw serce pokochało, zapragnęło i uwierzyło w powodzenie całego projektu Sky is the limit. Jedni piszą o poszerzaniu horyzontów, inni o przekraczaniu własnych granic. Każdy podróżuje z innego powodu. Jedni poszukują lepszego życia. Drudzy są żądni przygód i ciekawi świata, pragną zwiedzać i poznawać innych ludzi i ich kultury. Dla innych podróże są pasją oraz sposobem na życie, dzięki nim spełniają swoje marzenia. Każdy człowiek przeżywa góry na swój własny sposób. Dla jednych są one szkołą życia, dla innych źródłem najczystszej radości i wolności. Są wyzwaniem, niczym nieograniczoną siłą i potęgą, a równocześnie cienką granicą pomiędzy życiem i śmiercią. Ci, którzy decydują się, by je zdobywać, balansują na granicy dwóch światów, między którymi rozpięta jest świadomość własnej kruchości i małości...

Kazbek jest jedną z najwyższych i najpiękniejszych gór na Kaukazie, położony jest we wschodniej części Kaukazu Centralnego w Oseti Południowej, niedaleko granicy z Degestanem. Dla Gruzinów Mkinwarcweri, to "Zamarznięty Szczyt", lub „Lodowy Szczyt”, a najokazalej prezentuje się z miejscowości Stepancminda (dawniej Kazbegi), które będzie naszym miejscem wypadowym na górę.

Kazbek, tak samo jak Elburs jest wygasłym wulkanem. Główną trudność na Lodowym Szczycie stanowi 50-metrowy kuluar (40 stopni nachylenia), znajdujący się na odcinku wyprowadzającym na wierzchołek. Góra pozbawiona sąsiadujących szczytów o podobnej wysokości, narażona jest na znaczne zmiany pogody i duże wahania temperatur.

Ze stoków Kazbeka spływają liczne lodowce. Po stronie gruzińskiej znajduje się lodowiec Gergeti, a na południowych stokach góry znajduje się dawna stacja meteorologiczna, która w sezonie letnim pełni rolę schroniska dla alpinistów, i w sąsiedztwie której spędzimy parę dni.

Dla Gruzinów Kazbek to kapryśna kobieta, którą spowija szal z wiecznych mgieł. Zazwyczaj gruzińscy alpiniści nie wchodzą na sam szczyt tłumacząc, iż nie depcze się po głowie niewieście.

To właśnie do tej góry według mitologii bogowie przykuli Prometeusza, a już na pewno jego gruzińskiego odpowiednika – Amirani.

A jak głosi gruzińska legenda, kiedy Bóg rozdzielał narodom ziemię, Gruzini pili, śpiewali i przegapili swoją szansę. Gdy w końcu zgłosili się do Boga, ten powiedział, że właściwie nic już nie zostało, ale odda im to, co zachował dla siebie.

Gruzja jest po prostu niesamowita. Piękne krajobrazy, gościnni i otwarci ludzie, przepyszna kuchnia i malownicze zbocza gór Kaukazu zachwycają każdego, kto otworzy swe serce na „Matkę Gruzję”



















 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


THE SKY IS THE LIMIT

Krzysztof Sabaciński 

Góry

 

66393848_2537754879602295_88734189691600

© 2017 by The Krzysztof Sabaciński. Proudly created with Wix.com

bottom of page